Stadnina na Horyzoncie

Stadnina na Horyzoncie

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Stadnina na Horyzoncie część 2.

Stadnina na Horyzoncie


Część 2.

Po powrocie ze szkoły Daruma miała niewiele czasu. Pani zatrzymała ją w klasie za spóźnienie. Była teraz trzecia, konie od godziny czekały na pasze, do tego zaczynało kropić, i trzeba je było jak najszybciej wprowadzić. Pół godziny później, konie chrupały swój owies, a Dara robiłaby lekcje, gdyby w połowie drogi do biurka nie usłyszała bardzo dziwnego i zastanawiającego dźwięku.
- To chyba ze stajni? - Zastanawiała się dziewczynka zakładając buty - Lepiej pójdę to sprawdzić. To mówiąc, otworzyła drzwi i wybiegła na zewnątrz. Kiedy przekroczyła próg stajni usłyszała znowu dźwięk, tylko głośny i wyraźniejszy. ,,O nie! To jakiś koń kaszle!" zdenerwowana zajrzała do pobliskich boksów.
Zatrzymała się przy boksie Zary i źrebaczka. Mały Zeus leżał na ziemi. I kaszlał! Choroba dla kilkumiesięcznego źrebaczka była niebezpieczna, tym bardziej, że Zeusik był wcześniakiem! Jego matka, Zara patrzyła na niego takim wzrokiem jak człowiek - jak smutny, wystraszony człowiek. Źrebaczek spojrzał na Darumę. ,,Mogłabym przysiąc, że patrzy na mnie błagalnie! Muszę coś zrobić!" Zamknęła boks i pobiegła do paszarni. Tam jest telefon! Wybrała numer do weterynarza.
- Numer 490149014901222 z którym próbujesz się połączyć jest zajęty... bip, bip, biiiiiip... - Nagle w słuchawce rozległ się głos - Niestety nie mogę odebrać, przyjdź do lecznicy przy Adamkowiczomakłowskiej 2000... Postaram się pomóc!
Dara podjęła decyzję - Zabierze Zeusa do lecznicy... Przyczepą! Ale jak to zrobić, skoro ma 14 lat? ,,Trudno, życie źrebaka ponad wszystko!" pomyślała i założyła na malucha ciepłą derkę. Na matkę - kantar i uwiąz. 
- Chodź Zara! - cmokając zachęciła konia do wyjścia z boksu. Gdy dotarli do przyczepy, źrebak wszedł. Zara nie chciała. ,,Trudno" pomyślała dziewczyna ,, Źrebak pojedzie sam!"

~~~~~~~~~~~~~~~~~

Ten trochę dłuższy (: 
Następny może nawet jutro! :3
Komki motywują, a nawet zachęcają do pisania dłuższych opowiadań! A co to znaczy? Pisać, pisać, pisać! :D                                                        

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz